7.08.2008 pojawił się news: "Thomas Lee, the chief equity strategist at JP Morgan Chase & Co., has gone on record twice in the past couple of months, saying that he believes that the S&P 500 will trade "much higher" by the end of 2008. How high? Lee is sticking to a target of 1,450 for the S&P 500, which would be about a 13% gain from today's levels." źródło: www.davemanuel.com/2008/08/07/jpmorgan-chase-cos-thomas-lee-stocks-will-rise-much-higher-by-end-of-2008/
Do końca 2008 roku indeksSP500 zamiast wzrosnąćspadł ok. 29 % od 7.08.2008.
Wczoraj: "Thomas Lee, główny strateg ds. akcji w JP Morgan Chase widzi szybkie odbicie na parkietach. Jego zdaniem, do końca roku wskaźnik S&P500 może zyskać nawet 13 proc. dochodząc do poziomu 1350 pkt, odnosząc do poziomu z poniedziałkowego zamknięcia sesji na NYSE." źródło: www.pb.pl/2525027,22010,s-p500-czeka-w-grudniu-mocne-wybicie
Czy "13" to szczęśliwa liczba dla Thomasa Lee ?
"Co nam podpowiada praktyka ? Otóż wielokrotnie były prowadzone eksperymenty, które dały zadziwiające wyniki. Jeżeli wróżka nietrafnie przewidzi osiem na dziesięć różnych historii, a dwa razy trafi w dziesiątkę, to ludzie będą głównie pamiętali to, co dobrze przewidziała, a nie to czego nie trafiła." [Piotr Tymochowicz],żródło: Wprost, nr 41, 10-16 października, str. 27.



